sobota, 9 sierpnia 2014

Imagin z Liam'em cz.1

Mam 18 lat, są wakacje. Postanowiłam, że pojadę z przyjaciółką na 3 tygodnie nad morze. Autobusem jechałyśmy 7 godzin. Na miejscu byłyśmy o 13.30. Aktualnie mieszkałyśmy u wujka [I.T.N.P]. 

Rozpakowałyśmy się i poszłyśmy zobaczyć okolice i morze. Następnego dnia poszłam sama na plaże przy zachodzie słońca. Była pusta. Weszłam do wody, sięgała mi gdzieś do pasa. Zaczełam cicho śpiewać, tak pod nosem. A czemu cicho? Bo byłam niesmiała. Nagle gdy byłam już w refrenie piosenki "They don't know about us" One Direction, uslyszałam że ktoś dołączył się do mojego śpiewania. Ale od razu po głosie poznałam kto to był, skapnełam się bo byłam Directioner a to byłam Liam. Tak, ten Liam Payne. Speszyłam się i rumieńce zawitały na mojej twarzy.
- Cześć. - zaczął - jestem Liam, ale ty to pewnie wiesz. Bardzo ładnie śpiewasz. Jak masz na imie?
- Cześć. - powiedziałam uśmiechając się - Ja? [T.I]
- Bardzo ładne. Umiesz pływać?
- No tak, ale.. 
Nie dokończyłam bo chłopak zaczął chlapać mnie wodą, i tak zaczeła się "bitwa". Potem też razem popływaliśmy, wygłupialiśmy się i też porozmawialiśmy. Dałam mu swój numer. 

W czasie pobytu nad morzem spotykalismy się we trójke. Ja, Liam i moja przyjaciółka.
Ale oczywiście wychodziłam też tylko z [I.T.N.P] w końcu to z nią tu przyjechałam. Po 10 dniach między mną a chłopakiem coś zaiskrzyło. Kochaliśmy się. Był moją pierwszą i prawdziwą miłością, ja jego też.
Raz wszyscy poszlismy na ognisko, było fajnie. Cały czas było słychać śmiechy, przypuszczam też że moja przyjaciółka czasami czuła się niezręcznie kiedy całowałam się z Liam'em. Nie wierze, że Tak szybko sie przed nim otworzyłam to aż do mnie nie podobne. Raz bylismy też w wesolym miasteczku, i w ogóle robiliśmy dużo ciekawych rzeczy. Ale potem zdałam sobie sprawe, ze zostało mi i Panu Payne'owi (XD) tylko jeden dzień. Nastał czas na poważną rozmowe. Postanowiliśmy, że ponieważ ja wracam, a on tu mieszka, ze po moim wyjeździe się rozstaniemy, będziemy mogli spotykać się z innymi. Ale została nam jeszcze jedna rzecz do zrobienia, chcieliśmy tego a mianowicie chcieliśmy razem przeżyć nasz pierwszy raz. Wtedy o to Liaś zaprosił mnie na kolacje a potem do siebie. Ma bardzo ładny dom. W sypialni zaczął mnie całować, po szyji, dekolcie, ustach. Robił malinki. Potem ściągnął mi koszulkę i biustonosz. Językiem zaczął kreślić ksztalty na moich piersiach. Teraz to ja go rozebrałam, wziełam jego kolego do buzi i poruszałam w przód i w tył. Później on włożył we mnie 3 palce. Po naszych 'zabawach' wszedł we mnie, powoli i delikatnie. 
-Liaaam- jęczałam
Doszliśmy co prawda ja wcześniej ale on chwile później. Po wszystkim wzieliśmy szybki prysznic i położyliśmy się.
Następnego dnia obudził mnie buziakiem.
- Wstawaj bo musisz iść do domu po walizki i jeszcze na autobus, zaraz nie zdążysz - powiedział
Poszedł ze mną i  razem z przyjaciółką poszliśmy na autobus. Żegnając przytuliłam się do mojego chłopaka, chłopaka... kilka chwil i koniec naszego związku. Nie chciałam mu mówić ze go kocham i takie różne bo chcę żeby o mnie zapomniał. Ale kiedy on już to powiedzial to nie mogłam się powstrzymać.
- Ja Ciebie też. - odpowiedziałam
Musiałam już wejść do pojazdu. Pomachałam mu, on mi też. 
Ostatni raz go ujrzałam






W autokarze, wzięłam laptopa i oglądałam nasze wspólne zdjęcia.


KONIEC <3



_________________________________________________________________________________________________________



3 imagin z mojej strony. Podobało Wam się? Zostawiajcie komentarze, prosze :-* to dla mnie ważne x
~ Mrs. Food

3 komentarze:

  1. Nie widziała go ostatni raz, skoro to jest cz.1 :DDD
    Czekam na cz.2 ;ppp

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, ze sobie pojechała.
    Tu mój ask, powiadamiajcie mnie proszę -> http://ask.fm/KorniszoneGGG

    OdpowiedzUsuń