czwartek, 17 lipca 2014

Imagin z Niall'em +18

Jesteśmy teraz w pociągu jadąc do babci Katy, mojej najlepszej przyjaciółki. Oczywiście nie mogło tu zabraknąć Niall'a i Hazzy. Siedzieliśmy wszyscy w jednym przedziale, gadaliśy, śmialiśmy się. Gdy byliśmy już w połowie drogi Niall szepnął do mnie:
-chodźmy na chwile obok.
Wstał, wziął mnie za rękę i zaprowadził mnie do przedziału obok.Zasunął 'drzwi' na klucz, bo o dziwo się dało.
-Niall..-powiedziałam
-No nie wytrzymam, [T.I]...
Przysunął się do mnie i delikatnie cmoknął mnie w usta, po czym popatrzył mi się prosto w oczy i wystawił rząd śnieżnobiałych zębów. Dobra, je też nie mogłam się powstrzymać. Polożyłam mu ręce na karku i wbiłam się mu w usta, Horan odwzajemnił pocałunek. Dotykał mnie po całym ciele i zaczął ściągać moją  koszulkę i biustonosz. Muskał moją szyje, pozostawiając gdzieniegdzie malinki. Zjechał niżej do moich piersi, ssał je, przegryzał sutki. Teraz ja zdjęłam koszule, spodnie i bokserki Niall'a. Łobuzersko się uśmiechnełam, kucnęłam i zrobiłam swoje. On tylko pojękiwał. Popchnął mnie na siedzenia i ściągnal moje czarne rurki wraz z majtkami. Położył się na mnie i wszedł we mnie. Poruszał się coraz szybciej i pchał coraz mocniej.
-Niaaall... zaraz dojdę- wyjąkałam
-Wytrzymaj jeszcze chwile-odpowiedział
Zatkał mi usta pocałunkiem, pchnął jeszcze kilka razy i oboje doszliśmy. Leżał na mnie jeszcze chwile lecz po chwili zszedł. Zaczeliśmy się ubierać. Zanim wyszliśmy Irlandczyk przytulił mnie, cmoknął w czoło i powiedział:
-Byłaś najlepsza. Strasznie Cie kocham.
Odpowiedziałam mu buziakiem. Otworzyłam drzwi i razem weszliśmy do naszego przedziału. Zastaliśmy Katy wtuloną w tors Harry'ego. Spali. Usiadliśmy również tuląc się do siebie. Po chwili Styles się odezwał:
-Fajnie było? 
- Nie rozumiem. - powiedziałam
-Było was słychać- Hazz się uśmiechnął
Zawstydziłam się. Zasłaniając twarz, śmiałam się.
-Wiem, że zazdrościsz - rzekł Nialler
- I co z tego - Harry,mówiąc to pogłaskał śpiącą Katy.
Reszte drogi, siedziałam patrząc w okno, a dokładniej w widoki. Horan przysnął z głową na moich kolanach.

KONIEC :)


___________________________________________________________________________________________

A to jest mój pierwszy imagin. Mam nadzieje, że nie jest zły.
Zostawiajcie komentarze, to motywuje :)) x ~ Mrs.Food



PS. Jeśli chcecie być informowani o kolejnych imaginach to:
1.Napiszcie nam to na naszym asku
lub
2. Napiszcie nam to w komentarzu :)

5 komentarzy: